Boquete-mekka dla turystow?

Boquete to chyba jedyna miejscowosc w Panamie zorientowana na turystow. Polozona w dolinie i otoczona wysokimi gorami gosci globtroterow ze wszystkich stron swiata. To tutaj pierwszy raz tak na prawde spotykamy obcokrajowcow w Panamie. Totalny kontrast jesli chodzi np. o Colon, gdzie to my bylismy atrakcja turystyczna dla miejscowych. W Boquete panuje klimat jaki mamy u nas jesienia w gorach, mrzawka, deszcze, niska temperatura, znaczy ponizej 25C. Wszedzie pelno obcokrajowcow, Niemcy, Izraelczycy, Anglicy, Kolumbijki. Jedna z nich nawet poznajemy. I tak jak my mamy w Polsce swojego Zywca tak kolumbijczycy maja swoja 100% kokaine, ktora w europie podobno w takiej czystej postaci nie wystepuje. Ponadto cena 1grama tego proszku kosztuje tam 15$ podczas gdy w Polsce nawet 150$ za towar nie pierwszej jakosci.

Wyraznie oznakowany terminal autobusowy jakich wiele w Panamie

Wyraznie oznakowany terminal autobusowy jakich wiele w Panamie

Dopiero tutaj znajduje Oficina de correo (poczta) gdzie moge kupic znaczki pocztowe i wyslac kartki.

Standardowo nocujemy w hotelu za nie wiecej niz 15$ za osobe. Tutaj tez pierwszy raz biore prysznic pod ciepla woda. To pewnie ze wzgledu na panujace w tym rejonie niskie temperatury. Pierwszy raz tez oprocz przescieradla, sa do przykrycia koce. Brakuje tylko kominka.

Na glownej ulicy jest pelno roznej masci restauracji i knajp od afrykanskich po peruwianskie. Niestety wiekszosc tylko z nazwy gdyz jak sie przekonujemy nie podaja swinek morskich ani nie robia drinkow z Amaruli.

Comments are closed.