Czas na krotki odpoczynek

Wracamy do luksusu. W porownaniu do tego co przezylismy przez ostatnie kilkadziesiat godzin pokoje w Panama City sa niedocenionym wczesniej luksusem.

O klaustrofobie nie trudno

O klaustrofobie nie trudno ale za to jaka klima, TV, lazienka i lozko malzenskie. Okien zwyczajnie nie ma, to standard w tym kraju.

Krotka informacja dla "gosci" hotelowych. Dla niewtajemniczonych basurero znaczy kosz na smieci.

Krotka informacja dla gosci hotelowych. Dla niewtajemniczonych basurero znaczy kosz na smieci. Jednostka hotelowa zaczyna sie nie od doby ale od godziny.

Po wypraniu ciuchow, milo spedzonej nocy z dala od insektow i odglosow dzungli, udajemy sie na zachodnia strone kraju by wygoic rany na plazach Pacyfiku. W mijscowosci Santa Clara zajmujemy jak zwykle ***** pokoje z widokiem na ocean. Temperatura w nocy wymusza tylko zalozenie na siebie dlugich spodni i polara oraz uzycie srodka owadobojczego.

Widok z mojego pokoju

Widok z mojego pokoju

i widok na moj pokoj. Wszystko za az 7$. Zdzierstwo straszne

i widok na moj pokoj. Wszystko za az 7$. Zdzierstwo straszne

Comments are closed.