Masaya – brama do piekiel

Masaya to nazwa wulkanu oraz miasta lezacego u jego podloza. Jest to jedyny czynny wulkan w Nikaragui jednak do ostatniej erupcji doszlo w 1772 roku a obecnie wydobywaja sie z niego opary gazow. Przebywanie w poblizu wiecej niz 30 minut moze wywolac nudnosci i bole glowy. Po dotarciu w to mijsce pierwszych Hiszpanow okreslono to miejsce jako brame piekiel. Nastepny epizod jaki zanotowano to postawienie krzyza przez ojca Francisco by zatorowac droge szatanowi. Dzisiaj jest tez na gorze parking z informacja dla kierowcow by parkowac zawsze tylem do krateru. Dlaczego? Domyslcie sie.

Dym ma jak widac lekko niebieskawe zabarwienie

Dym ma jak widac lekko niebieskawe zabarwienie

Do wejscia do parku docieram busem z Masaya. Wszyscy sie znow usmiechaja na wiesc, ze przybyl ktos z Polonii. Czynie szybki wpis do ksiegi gosci i prubuje znalezc na poprzednich stronach polskie nazwiska. Niestety po przewertowaniu kulku tygodni wstecz najczestszym panstwem po Nikaragui jest Alemania. I tutaj potwierdzily by sie slowa jednego z pasazerow o najwiecej podruzujacym narodzie.

Na wulkan docieram o wlasnych nogach co zabiera mi spokojnie 1,5h. W miedzyczasie rozmawiam w jezyku hiszpansko-migowym ze straznikami parku. Niestety nie wypatrzyli dla mnie zadnej iguany, ktore zamieszkuja otaczajace wulkan lawy. Tlumacza, ze to wszystko przez pogode, ktora dzisiaj wyciska ze mnie wszystkie poty, ktorych koszulka nie jest juz w stanie przyjmowac. Dla iguan niestety brakuje silnego slonca i bezchmurnego nieba.

A jakby tak skoki na bungee tutaj zorganizowac??

A jakby tak skoki na bungee tutaj zorganizowac??

Po zblizeniu sie do zbocza czuc drapiacy juz w nozdrzach dym. Zapach mozna porownac do panujacej atmosfery w pracowni chemicznej, w ktorej przeprowadzane sa aktualnie doswiadczenia. Zaciagam sie kilka razy by miec co wspominac i wybieram sie na wedrowke wokol gardzieli. Widocznosc w tym dniu okreslam na 4+ wiec jest co podziwiac. W poblizu jest jeszcze 5 kraterow, ktore obrosniete drzewami i trawa tworza malownicze krajobrazy.

Koszulka wazyla dodatkowe kilka kg wiec musialem sie jej pozbyc. recznik z mikrofibry w tym przypadku podolal zadaniu.

Koszulka wazyla dodatkowe kilka kg wiec musialem sie jej pozbyc. Recznik z mikrofibry w tym przypadku podolal zadaniu.

Widoki sa na prawde ciekawe. Pierwszy raz w zyciu mam okazje stapac po czynnym wulkanie. to uczucie prawie jak spacer po duzym wielorybie z bajki. trzeba to przezyc osobiscie by odczuc pelnie wrazen. Schodze niechetnie w dol wykrecajac przedtem swoja polowke. Upal i wilgotnosc robia swoje. Przynajmniej wiem, ze zaplacilem rowniez za saune.

Na granicy z pieklem. Powinni je pokazywac dzieciom na lekcjach religii.

Na granicy z pieklem. Powinni to miejsce pokazywac dzieciom na lekcjach religii.

Lapie busa do stolicy, Managui, w ktorem powinienem sie znalexc do 20 minut.

Comments are closed.